Co ma piernik do wiatraka – czyli o karnawale i sporcie

Wydawałoby się, że karnawał ze sportem ma się nijak. A jednak… 11 stycznia 2018 r. odbyło się kolejne spotkanie w ramach przygotowania uczestników do „Spartakiady Integracyjnej” w formie multidyscyplinarnych spotkań „Cykl sportowych akcji-pakiet integracji”. Tym razem tematem przewodnim były sportowe zajęcia karnawałowe.

Merytorycznie i „logistycznie” – spotkanie przygotowały „wodzireje” Panie: Iwona Pałka, Ewa Nadolna i Anna Jarzynka. Przygotowania trwały już od miesiąca, bo każdy z organizatorów planował spotkanie w taki sposób, aby sprawić, by był to czas radości i szczęścia. O wystrój i karnawałowe nagrody zadbały niezawodnie Panie: Kasia Lachowicz, Kasia Sopyło i Panowie: Paweł Tercjak i Darek Rowiński.

Idea tych spotkań zrodziła się z przekonania, że sport wpływa nie tylko na rozwój fizyczny ale przede wszystkim na społeczny i terapeutyczny. Pomimo, że grupa szkolnych sportowców z: 3IG, 2IG, 4A, 5A oraz gości (w spotkaniu wzięli udział zaprzyjaźnieni sportowcy ze Środowiskowego Domu Samopomocy w Malborku oraz drużyna ze Szkoły Podstawowej Nr 2), charakteryzuje się swoistymi trudnościami, to zróżnicowanie tematyczne przyjętych ćwiczeń i konkurencji, dobór metod i form pozwolił na uaktywnienie każdego z uczestników. Nie obyło się oczywiście bez dopingu przedszkolnych „czirliderek” Pani Ewy Nadolnej, która specjalnie na spotkanie przygotowała układy i piosenki pt. ”Wygibasy z naszej klasy”. To właśnie występy najmłodszych skutecznie zachęcały drużyny do wysiłku a kibiców do dopingu. Słowa piosenki „choć słońce dawno wstało, świeci i budzi nas, chodź rozruszamy ciało, wstań ruszyć się już czas…tam wszyscy już czekają, chodź przyjaciół zbierz” wymownie wpisały się w integracyjne ideały spotkania.

Po „spokojnej” rozgrzewce na macie akrobatycznej i materacach, przyszedł czas na pokaz grupy gimnastycznej z naszej szkoły. Przebojem spotkania okazała się nowa zabawa piłką Kin Ball. Jednak najbardziej poruszyła wszystkich uczestników spartakiady  „Pomoc Mierzona Kilometrami”. Organizatorzy przygotowali 10 stacji do zaliczenia. Jedna z nich to bieg sztafetowy z wgraną w komórce aplikacją Endomondo http://kilometrami.pl/ . Bieg odbywał się przez cały czas trwania festynu. Zdobyte kilometry są zamieniane na punkty, punkty na pieniążki a za nie kupowany jest sprzęt dla osób niepełnosprawnych.

W części plastycznej wycinane i kolorowane były maski i kotyliony karnawałowe. Przyjęte metody realizacji programu; aktywizujące, zadaniowe, naśladowcze, programowego usprawniania się, utrwalające nawyki i metody wpływu sytuacyjnego to na pewno ważne elementy, jednak najważniejszym zadaniem była zabawa, zabawa i jeszcze raz zabawa. Dlatego rozdane medale z datą spotkania i jakże aktualnym hasłem „W zdrowym ciele-zdrowy duch” były tylko z pierwszym miejscem!!!. Każdy z zawodników został też „uhonorowany laurem”, który jak powszechnie wiadomo jest symbolem i nagrodą zwycięstwa w równej walce. Bo jak śpiewały nasze przedszkolaki „tu każdy z nas wygrywa”, w tym turnieju nie było przegranych. We wspólnej zabawie uczestniczył też Burmistrz Miasta Malborka Pan Marek Charzewski i Wiceprzewodnicząca Rady Miasta Malborka Pani Bożena Piątkowska.

Karnawał jest nietypowym okresem w roku, dlatego warto było przybliżyć wszystkim specyfikę tych dni. Były kotyliony, fanty, słodkości, tańce, zajęcia relaksacyjne i tradycyjna zumba. Wszystko tak, jak przystało na karnawał.  Ścisła współpraca zaangażowanego w projekt koleżeństwa wyzwoliła wiele emocji u uczestników a u przygotowujących spotkanie–radość ze wspólnie wykonanego zadania. W całej imprezie mniej było zorientowania na nudną perfekcję a przede wszystkim na sportowe harce. I wcale, i nie zawsze z altruizmu czy innych wzniosłych pobudek – a z czystego egoizmu. Bo organizatorzy czerpią niezmiennie z takiej imprezy radość a nasi sportowcy okazują się być „wcale nie inni”.

Ps. opowiedzieć o wysiłku każdej z tak wyjątkowych osób, z którymi zaszczyt obcowania miałam podczas przygotowań, wydaje się zadaniem nie do wykonania. Dzieło tak pojętej pracy nauczycielskiej budowane z pasji i dobroci – zapewne będzie trwało. Jest takie słowo – dziękuję. Proszę je przyjąć, jako wyraz serdecznego okazania wdzięczności Spotkamy się znów…wiosną. Ale to już zupełnie inna historia J.

Ze sportowym pozdrowieniem

Barbara Hackiewicz – koordynator projektu