Mikołaj z wizytą u Koniczynek

Koniczynki najpierw usłyszały dzwonek radośnie rozbrzmiewający z oddali. Po chwili dźwięk zbliżył się na tyle, że wszystkie małe oczy z nadzieją zwróciły się w kierunku zamkniętych drzwi do sali przedszkolnej. I wtedy… Tak! To był on! Wyczekany, wymarzony, wytęskniony i wyśniony – Mikołaj! Koniczynki aż zapiszczały z radości i najpiękniej, jak potrafiły, zaśpiewały Mikołajowi na powitanie piosenkę o nim samym. A Mikołaj, zachwycony tak radosnym powitaniem, zasiadł na kanapie i z pomocą swojego tymczasowego elfa – Kacpra, rozpoczął rozdawanie prezentów.

Ileż było radości, oglądania i pokazywania sobie nawzajem, co każdy przedszkolak dostał. Wkrótce potem podziękowaliśmy św. Mikołajowi za odwiedziny i upominki, bo spieszył się do innych dzieci, w końcu to jego główne zadanie w tym dniu. Po pożegnaniu z Mikołajem czekały nas jeszcze zabawy i poczęstunek, w trakcie którego odwiedzili nas uczniowie z samorządu szkolnego przebrani w stroje świąteczne i poczęstowali nas słodkościami.

Mikołajki to najmilszy dzień w roku przedszkolnym i z niecierpliwością czekamy już wszyscy na kolejny za rok!