Koniczynki eksperymentują w Szkole Łacińskiej

W pewien piękny i słoneczny dzień, grupa Koniczynek składająca się z czterolatków i pięciolatków, wybrała się na niecodzienną wycieczkę. Dzieci, razem z Paniami Anią, Jolą i Basią, udały się do Szkoły Łacińskiej na Starym Mieście na zajęcia „Doświadczalnia dla najmłodszych”. A że droga tam była daleka i dla małych nóżek nużąca, pierwszą przygodą tego dnia była podróż autobusem miejskim. Przedszkolaki pokazały, że znają i pamiętają zasady kulturalnego zachowania się w środkach komunikacji miejskiej. Zdobyły tym sympatię współpasażerów podróży, którzy z miłymi uśmiechami zagadywali dzieci, dokąd to jadą tak z rana i co będą tam robić.

Na miejscu, zaraz po wejściu do sali zajęć, dzieciom wyrwało się głośne „Wow!”, gdy zobaczyły ogromne i niesamowicie wygodne drewniane schody z poduchami, na których mogły usiąść, by z góry wygodnie podziwiać cuda i czary, które już za chwilę miały zacząć się dziać na stole do prezentacji.

Każda z naszych Koniczynek mogła po kolei, podczas pracy indywidualnej i w grupach, wykonać kilka eksperymentów, które były bardzo zaskakujące i najczęściej efektowne, a zarazem w pełni bezpieczne dla maluchów. Przedszkolaki uważnie słuchały instrukcji i wyjaśnień  prowadzącego, a potem, w pełnym skupieniu i bardzo dokładnie wykonywały jego zalecenia. Dopiero, gdy pojawiał się oczekiwany efekt wykonywanego eksperymentu, mali naukowcy wybuchali radością i entuzjazmem, a z widowni nierzadko dały się słyszeć gromkie brawa kolegów.

Dzieci wykonywały wybuchający wulkan, mieszały barwniki spożywcze, robiły tęczę i niesamowitą lampę lawową. Sprawdzały też, jak unosi się na wodzie świeczka, gdy przykryjemy ją szklanką oraz robiły balonową torpedę na sznurku. Na koniec, Pan laborant nauczył dzieci pewnej sztuczki z balonem, czyli zdradził im tajemnicę, jak przebić nadmuchany balon patyczkiem, aby ten nie pękł. Kilku przedszkolaków spróbowało zrobić tą sztuczkę samodzielnie i wiecie co? Udało im się!!!

Na zakończenie dzieci bardzo, bardzo podziękowały prowadzącym za zajęcia, którymi były zachwycone. Zrobiliśmy sobie jeszcze pamiątkowe zdjęcie przy niesamowitym malowidle nawiązującym do złudzenia optycznego na chodniku przy Szkole Łacińskiej i pełni radosnych wspomnień ruszyliśmy z powrotem do przedszkola.

Jeżeli zastanawiacie się, czy warto wybrać się na zajęcia „Doświadczalnia dla najmłodszych” do Szkoły Łacińskiej, to zapytajcie o to nasze Koniczynki, a odpowiedzą wam zgodnym chórem: „WARTO!”